Grzegorz Stokłosa zrezygnował z funkcji Przewodniczącego Rady Gminy Mogilany

Przez 
(10 głosów)
List do mieszkańców wyjaśniający rezygnację z funkcji Przewodniczącego Rady

 

SZANOWNI MIESZKAŃCY GMINY MOGILANY!

Trzy lata temu zostałem wybrany radnym i przewodniczącym Rady Gminy Mogilany. W moim przekonaniu odpowiedzialnie wykonywałem i wykonuję swoje obowiązki. Miałem nadzieję, że wspólna praca rady gminy, wójta i pracowników urzędu gminy zaowocuje dobrymi efektami. Niestety, pomimo wielu prób i starań współpraca z wójtem była bardzo trudna, a w ostatnim czasie okazała się wręcz niemożliwa.

Kłody pod nogi

Niemalże od początku kadencji wójt pozbawił radę gminy należytej obsługi prawnej, a w listopadzie 2017 roku także właściwej obsługi biura rady. Niejednokrotnie zdarzało się, że projekty uchwał przekazywanych radzie do uchwalenia były sprzeczne z prawem. Poważnie utrudniona jest również współpraca z urzędem gminy – pracownicy niechętnie lub wymijająco odpowiadają na pytania radnych, a na jednym z ważniejszych posiedzeń komisji gospodarczo-komunalnej nie pojawił się nikt z urzędu gminy, choć omawiane miały być inwestycje na 2018 r. Jako radni nie możemy się często doprosić o przekazanie podstawowych dokumentów dotyczących funkcjonowania gminy. Wójt lekceważy prośby Komisji Rewizyjnej w sprawie udostępnienia dokumentów, która jest uprawniona do jego kontroli.

Arogancja władzy

Na każdym kroku wójt ostro atakuje 9 radnych. Nie brakuje aroganckich, obraźliwych i pełnych pogardy słów w naszym kierunku. Gminny biuletyn informacyjny wykorzystywany jest głównie do szerzenia propagandy przeciwko radnym, których bezpodstawnie oskarża się o najgorsze intencje i działanie na szkodę gminy, choć w moim przekonaniu sytuacja jest dokładnie odwrotna.

Wójt zaskarża budżet, RIO przyznaje rację radnym

Budżet gminy to najważniejsza uchwała rady gminy – określa, na co będą przeznaczane nasze pieniądze. Dokument ten powinien być owocem współpracy wójta i rady. Tymczasem od kiedy wójtem został Piotr Piotrowski w Gminie Mogilany przygotowuje się budżet bez żadnego porozumienia z radą. Wskutek tego jako radni musimy co rok niemalże od zera konstruować tę uchwałę, uwzględniając rzeczywiste potrzeby mieszkańców i możliwości naszej gminy. Od początku kadencji wójt zaskarżał każdy kolejny przygotowany przez nas budżet do Regionalnej Izby Obrachunkowej (RIO) i za każdym razem (trzykrotnie!) jego skarga była uznawana za bezzasadną, a RIO przyznawała rację radzie.

Wójt bez absolutorium

Wójt nie otrzymał od radnych absolutorium za 2016 rok. To konsekwencja niezrealizowania inwestycji zaplanowanych w budżecie, istotnych dla funkcjonowania gminy. Na każdą z tych niezrealizowanych przez wójta inwestycji były zabezpieczone środki finansowe w budżecie. Podkreślam, były środki finansowe! Tę uchwałę rady również zaskarżył, ale i tym razem Regionalna Izba Obrachunkowa podtrzymała decyzję o nieudzieleniu absolutorium.

Pracownicy odchodzą z urzędu, skargi mieszkańców biją rekordy

W ostatnim czasie z urzędu gminy odeszło kilku rzetelnych pracowników o wysokich kwalifikacjach. Dlaczego? Jakie mogą być tego konsekwencje? Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że na działalność wójta złożono także kilkadziesiąt skarg, z których większość została uznana za zasadne.

Stan zadłużenia gminy

W swoim projekcie budżetu na 2018 rok wójt zaproponował zwiększenie długu o kwotę prawie 23 milionów! Obecna kwota zadłużenia gminy to ponad 20 milionów. Wójt planuje w 2018 roku zwiększyć zadłużenie gminy do kwoty prawie 43 milionów!

Rozgrzebane studium

Od początku kadencji mieszkańcy czekają na uchwalenie studium. Wójt informuje wszem i wobec, że przygotował projekt, który czeka na uchwalenie przez radnych i za pośrednictwem mediów oskarża nas o opieszałość w tej sprawie. Jednocześnie po cichu przesłał do rady gminy pismo z apelem o wstrzymanie prac nad projektem ze względu na jego niezgodność z przepisami prawa.

Brak możliwości dalszej współpracy

Bardzo zależy mi na rozwoju naszej gminy, ale w opisanych okolicznościach dalsza współpraca z wójtem Piotrem Piotrowskim jest po prostu niemożliwa. Pomimo, iż wójt wielokrotnie deklarował współpracę z Radą Gminy, nigdy nie dotrzymał słowa. W związku z powyższym, w poczuciu odpowiedzialności za gminę 7 grudnia 2017 r. złożyłem rezygnację z funkcji przewodniczącego Rady Gminy Mogilany. Nadal pozostaję do Państwa dyspozycji jako radny.

Z wyrazami szacunku

Grzegorz Stokłosa

Czytany 2453 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 19 Gru 2017 17:30