Oczekujemy czegoś innego! - List do Prezesa Poczty Polskiej

Przez 
(0 głosów)
Do Prezesa Zarządu Poczta Polska S.A. Pana Jerzego Jana Jóźkowiaka   Szanowny Panie Prezesie!   W Mogilanach pod Krakowem nastąpiła reorganizacja placówki pocztowej polegająca na przekształceniu jej na filę UP Skawina. W odpowiedzi na naszą interwencję Dyrekcja Regionu Sieci w Krakowie zapewniała, że nie nastąpi ograniczenie działalności tej placówki oraz nie nastąpi pogorszenie jakości świadczonych usług. Jest to niezgodne z rzeczywistością!

Obecnie w Mogilanach obsługuje się klientów tylko przy jednym okienku (poprzednio były czynne dwa okienka), ze względu na obcięcie etatów z trzech do półtora. Lokal jest otwarty od 8.00 do 17.00, do tego trzeba dodać przynajmniej godzinę pracy przed otwarciem i po zamknięciu. Z prostego rachunku wynika, że aby obsłużyć dwa okienka potrzeba trzech etatów, a nie półtora! Kolejka znacznie się wydłużyła. Ucierpieli nie tylko klienci, ale także obsługa, która wobec tłumu interesantów została pozbawiona należnej im przerwy, aby chwilę odetchnąć czy nawet wyjść do ubikacji. Jest to niehumanitarne traktowanie pracowników!

Mieszkańców gminy Mogilany będą rzadziej odwiedzać listonosze, gdyż zrezygnowano z zatrudnienia zastępcy (czyli tzw. „skoczka”), który pracował w czasie urlopów i zwolnień lekarskich listonoszy. Poza tym od czerwca zabraknie jednego listonosza (obecnie jest pięciu) i pozostała czwórka będzie musiała pomiędzy siebie podzielić ogromny region, w którym mieszka ponad dziesięć tysięcy osób! Listonosze na odprawę jeżdżą do oddalonej o kilka kilometrów Skawiny, mimo, że jest do dyspozycji lokal w Mogilanach. Kierowniczka filii mogilańskiej także urzęduje w Skawinie. W UP w Mogilanach często przebywa tylko jeden pracownik, co stwarza niebezpieczną sposobność popełnienia przestępstwa – wiadomo, że „okazja czyni złodzieja”.

Poczta Polska poszła w dziwnym kierunku – zamiast rozwijać usługi pocztowe próbuje rozkręcać handel czym popadnie. W naszym podkrakowskim regionie nie zbije się kapitału na gazecie „Nie” Urbana, która zalega na ladzie w UP w Mogilanach. Tutaj oczekujemy od Poczty czegoś innego.

Podsumowując:

Poczta podejmuje ryzykowną reformę, która może zakończyć się jej likwidacją. W sąsiednim Głogoczowie po tzw. reorganizacji placówka pocztowa zniknęła. Obecnie na rynku pojawiło się wiele konkurencyjnych firm świadczących usługi pocztowe, więc wkrótce może się okazać, że wobec pogorszenia obsługi w UP w Mogilanach, ta jakże potrzebna i zasłużona instytucja, której wizytówką nadal są rzetelni pracownicy, przestanie istnieć.

Poczta Polska nie jest firmą prywatną. Jako obywatele domagamy się takiego reformowania tej instytucji, która zapewni rozwój, a nie degradację.

Z poważaniem

Sylwester Szefer

Przewodniczący

 

Mogilany, 5 marca 2015 r.

 

Czytaj: pismo z Dyrekcji Poczty w Krakowie

Czytany 5909 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 05 Mar 2015 14:27