Wiarygodność naszej strony internetowej w oczach wójta
Mieszkańcy uczestniczący w niedawno przeprowadzonych zebraniach wiejskich przesłali do nas kilka ciekawych informacji. Będą one dobrym tematem na kilka kolejnych artykułów.
Wójt Gminy Mogilany na zebraniach wiejskich z mieszkańcami z uśmiechem na ustach mówi o naszej niewiarygodności. Pretekstem do tego jest artykuł dotyczący wycinki w rezerwacie Cieszynianka, który następnie sprostowaliśmy zgodnie z informacją z Nadleśnictwa Myślenice.
Po pierwsze jednak wójt podaje informacje nieprawdziwe. Według niego napisaliśmy, że wycinka jest prowadzona przez Nadleśnictwo, co jest nieprawdą. Wystarczy zapoznać się z naszym tekstem. Mamy zatem do czynienia z manipulacją, której celem jest zniechęcenie do naszej strony internetowej.
Po drugie sprostowanie zamieściliśmy zaraz po przesłaniu nam informacji przez Nadleśnictwo Myślenice. Nie mamy problemu z przyznaniem się do błędu, kierowały nami emocje.Jak pojawi się kolejna emocjonalna sprawa również ją opiszemy (zwracając uwagę, aby nie krzywdzić konkretnych osób czy instytucji), wyjaśnimy, a w razie potrzeby sprostujemy. Czy wójt przyznaje się publicznie do popełnianych przez siebie błędów (o tym jeszcze napiszemy)?
Natomiast zapytany o podanie jeszcze jednego przykładu nieprawdziwej informacji wójt wymigał się od odpowiedzi, nie był w stanie podać żadnego przykładu. Tak naprawdę mam to pochlebia. Publikujemy wiele ważnych informacji dotyczących Gminy Mogilany opartych na konkretnych dokumentach i liczbach. A jedyną nierzetelnością, którą nam wójt zarzuca jest sprawa dotycząca wycinki drzew. Cieszy nas to niezmiernie.
A na zdjęciu wspomnienie wczesnojesienne z naszej pięknej alei grabowej w parku w Mogilanach.