Fot. Michał Łepecki, Agencja Gazeta Fot. Michał Łepecki, Agencja Gazeta

Zakopianka? Może dopiero nasze wnuki odczują zmianę

Przez 
(1 głos)
Konieczne jest szukanie nowego przebiegu drogi. Ktoś powinien wreszcie uderzyć w stół, przygotować koncepcję nowego przebiegu trasy. Rozmowa Dominiki Wantuch z Krzysztofem Adamczykiem, byłym wiceprezydentem Krakowa. (GW, 17.04.2015)
 
Dominika Wantuch: Dlaczego nikt nie lubi "zakopianki". Narzekają na nią kierowcy, boją się jej piesi.

Krzysztof Adamczyk: Większości z nas "zakopianka" kojarzy się raczej z przejeżdżaniem jej samochodem, choć przecież wokół mieszkają ludzie. I przechodzenie jej, zwłaszcza na odcinku Kraków - Myślenice, nie jest ani łatwe, ani bezpieczne. To jest droga przyspieszona, ale ma jedynie dwa pasy w każdym kierunku...

Cały tekst:
Czytany 5282 razy