Wydrukuj tę stronę
30 Wrz

Gmina Mogilany - bez porozumienia i współpracy

Przez 
(10 głosów)
Zbliża się rocznica objęcia stanowiska wójta gminy Mogilany przez Piotra Piotrowskiego. Jedną z pierwszych jego decyzji było wręczenie swojemu poprzednikowi i konkurentowi w wyborach Krzysztofowi Musiałowi wypowiedzenia pracy w GOK. Krzysztof Musiał we wrześniu tego roku miał obchodzić czterdziestolecie pracy. Nie doczekał się. W tym czasie w sąsiedniej Skawinie dwaj byli konkurenci w wyborach uzgodnili warunki współpracy, a przegrany został zastępcą burmistrza. A więc można inaczej.

 

Relacje wójta z większością radnych są złe. Wójt nie podjął żadnej próby porozumienia i współpracy, nie konsultuje z radnymi swoich pomysłów, decyzji czy projektów uchwał. Trudno się później dziwić radnym, że wprowadzają do uchwał swoje poprawki. Podczas sesji na krzesłach dla publiczności zasiada spora grupa zwolenników wójta, która doskonale bawi się wśród wrzasków, prymitywnych żartów i zadowolonego z siebie rechotu. Podobnie zachowuje się na sesjach wójt, którego wypowiedzi często są pełne złośliwości, przytyków i personalnych wycieczek. A zachowanie niektórych radnych z „obozu” wójta nie mieści się w żadnej skali ocen. O rzeczowej dyskusji nie ma więc mowy.

W tym roku mamy ogromny zamęt przy obsadzaniu kluczowych stanowisk w gminie. Nie było konkursu na sekretarza gminy, zostało zlikwidowane stanowisko wicewójta, a w zamian stworzony dziwny etat „doradcy wójta” dla prezesa Stowarzyszenia Przyjazna Gmina Mogilany. Na stanowisku dyrektora GOK wójt zatrudnił bez konkursu byłą kadrową z czasów wójtowania pani Mardyły, a na stanowisko dyrektora Ośrodka Zdrowia byłą radczynię prawną pani wójt Mardyły. Sprawą zatrudnienia dyrektora ośrodka zdrowia zajmuje się obecnie Wojewódzki Sad Administracyjny, gdyż według opinii Ministra Zdrowia dyrektorzy samorządowych ośrodków zdrowia powinni być wyłaniani przez komisję konkursową powołaną przez radę gminy, a tak się nie stało w naszej gminie.

Wzajemne pretensje, oskarżenia czy procesy są ostatnio w naszej gminie na porządku dziennym. A wystarczy ogłaszać otwarte konkursy, z jasno sformułowanymi kryteriami, odpowiednio wcześnie – po to, aby najlepsi mogli wygrać.

Ostatnim przykładem tego typu działań jest projekt rewitalizacji centrum Mogilan. Aż prosi się rozpisać konkurs, powołać komisję fachowców i przebierać w ofertach. Pomysł wójta jest taki – mamy projekt za darmo, to go szybko zrealizujmy, oczywiście bez konkursu.

Tylko dzięki rozsądnej decyzji większości radnych nie została "szybko" uchwalona budowa kanalizacji we Włosani, dzięki czemu można w tym roku realizować dziesięć dodatkowych inwestycji.

A efekty szybkich i nieprzemyślanych działań możemy oglądać od 2008 roku przy Parkowym Wzgórzu – my wszyscy mieszkańcy naszej gminy złożyliśmy się na szkielet gimnazjum za ponad 11 milionów zł (no prawie wszyscy, bo wójt Piotrowski mieszka w innej gminie).

W najbliższym czasie należy przygotować projekt budżetu – najlepiej we współpracy radnych z wójtem. Niestety, widoków na to nie ma. Aż strach pomyśleć kiedy, czy i jak – przy takim stylu zarządzania – zostanie uchwalone studium zagospodarowania przestrzennego. Pytany o to na sesjach wójt odpowiada, że studium to jego sprawa!!! Obietnice i deklaracje Piotra Piotrowskiego wystarczyły do wygrania wyborów – do rządzenia trzeba więcej.

Czy i jaki pomysł ma wójt na naszą gminę za rok, ale i za dziesięć lat? Czy będzie o tym informował radnych i mieszkańców, czy – jak to czyni dotychczas – zakaże swoim urzędnikom udzielania informacji (tak, jak to było na sesji w dniu 20 sierpnia).

Zamieszczone poniżej oświadczenie przewodniczącego rady gminy jest smutnym podsumowaniem działań wójta przez ostatnie miesiące. Rada gminy została pozbawiona rzetelnej obsługi prawnej. Prawnicy zatrudnieni przez wójta nie pierwszy raz wprowadzają radnych w błąd. Do czego doprowadzi wojenka wójta przeciw radnym? Na pewno nie do rozwoju naszej gminy.

 

GS1

OŚWIADCZENIE

     W odpowiedzi na artykuł zamieszczony na stronie mogilany.pl dotyczący Sesji Rady Gminy z dnia 24.09.2015 r. oświadczam, że z uwagi na niemożliwość prowadzenia obrad ze względu na ich notoryczne zakłócanie podjąłem decyzję o ogłoszeniu przerwy do dnia 28.09.2015 r. do godz. 9:00.
Po ogłoszeniu powyższej informacji natychmiast zadałem pytanie i uzyskałem opinię obecnego na sesji radcy prawnego Pana adw. Antoniego Piegzy, że przerwa została ogłoszona bez naruszenia prawa. Obecny na sesji radca prawny zatrudniony jest przez Wójta Gminy Mogilany. Opinię o nieprawidłowości ogłoszenia przerwy do poniedziałku tj. 28.09.2015 r. otrzymałem na kilka minut przed godziną 9.00 od innego radcy prawnego, w sytuacji gdy sesja rozpoczynała się o godzinie 9:00. Czy to są standardy Pana Wójta i jego prawników? Już wcześniej taka sytuacja miała miejsce  prawnik obecny na sesji celem zagwarantowania prawidłowego jej przebiegu nie zgłosił żadnych zastrzeżeń, co do przebiegu sesji i zwołania kolejnego jej posiedzenia, a następnie w chwili rozpoczęcia kolejnego posiedzenia sesji przedłożył opinię, z której wynikało ze wobec wadliwego zwołania sesji musimy rozejść się do domu. Jak widać to nie przewodniczący rady marnotrawi czas radnych i pracowników.

     Aby ponownie nie odraczać sesji w sytuacji gdy przyszło na nią 13 radnych, a także wobec okoliczności, iż całkowicie straciłem zaufanie do prawników zatrudnianych przez wójta, którzy kilkakrotnie wcześniej wprowadzili radnych w błąd postanowiłem, że dalszy ciąg sesji się odbędzie.

     Pozwolę sobie wspomnieć, że Pan adw. Antoni Piegza (radca prawny UG Mogilany) udzielił mi ustnej informacji, że nie podziela w pełni stanowiska radcy prawnego Pana Przemysława Wędrzyka (radca prawny UG Mogilany) w piśmie skierowanym do mnie w dniu 28.09.2015 r. i publikowanym na stronie mogilany.pl
     W historii tej gminy nie było jeszcze takiej sytuacji, aby przeciwko przewodniczącemu rady zatrudnić dwie kancelarie radców prawnych! Mam nadzieję, że tak duże zaangażowanie wykażą radcowie przy obronie interesów Gminy Mogilany w procesie sądowym o zerwanie umowy na budowę gimnazjum, aby Gmina Mogilany nie zapłaciła kilku milionów kary.

     Uprzejmie proszę o opublikowanie mojego oświadczenia na stronie internetowej mogilany.pl w zakładce „AKTUALNOŚCI”.

Z wyrazami szacunku,

PRZEWODNICZĄCY RADY

Grzegorz Stokłosa

Mogilany 29.09.2015 r.

 

Czytany 6997 razy Ostatnio zmieniany czwartek, 01 Paź 2015 07:22